środa, 13 sierpnia 2014

Bociek na balu

    Niejednokrotnie widziałem pary młode tuż po ślubie, które fotografowały się przy belach słomy. Fotograf przy tej okazji zaopatrzony jest w całą masę sprzętu, statywy, białe parasole odbijające światło, asystentów. Gdy, dzisiaj rano, zobaczyłem boćka na balu, również i ja postanowiłem zrobić mu małą sesję fotograficzną. Szybko chwyciłem aparat, wyszedłem z domu i powoli podchodziłem do modela (modelki). Trochę czasu mi to zajęło, ale w końcu udało mi się zająć wygodną pozycję za ogromnym balem słomy, który posłużył mi za kryjówkę i statyw równocześnie. No i pstrykałem. Gdy uznałem, że obiekt jest dostatecznie obfotografowany, wróciłem do domu. Bocian nadal trwał na swoim miejscu. Ciekawy jestem, czy zagląda na blogi. Jeśli tak, to może znajdzie siebie na pamiątkowych zdjęciach tuż przed odlotem do cieplejszych krajów. Ze swojej strony życzę mu dobrych wiatrów i szczęśliwego powrotu w przyszłym roku. 


lato, sierpień, przyroda

dziób, bocian, słoma, koniec lata

ptaki, bocian, przyroda lubuska

odpoczynek bociana, zieleń, ściernisko, słoma

ptaki, bocian biały, przyroda, pola

bocian biały, lato, ściernisko

Inny ptasi post na blogu Koło domu: Kwiczoł


17 komentarzy:

  1. Klekot ;-) ...fajne kadry - pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak nie przepadam za przyrodą jako taką, to boćki lubię!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale świetnie Ci pozował, mi też trudno by było oderwać się od takiego modela :)
    Pozdrawiam serdecznie, miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale Ci sie udalo! wykorzystales okazje znakomicie..a mnie zal ogarnal. bo w tym roku nie nacieszylam sie bockami, do Polski przylecialam pozno i zaraz wyjechalam, jak wroce to bockow juz nie bedzie...bardzo te ptaki lubie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Schön das er nicht weg geflogen ist.

    Gruß
    Noke

    OdpowiedzUsuń
  6. No to mamy szczęście razem z Tobą, dzięki temu mogę podziwiać fantastyczne zdjęcia :)


    dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  7. Siedział, siedział i dumał...że lato się kończy, że czas odlotu się zbliża...
    Fajne zdjęcia :)
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sprytny tytuł - szukam, szukam tu tegoż korowodu tanecznego, a bociek sam, bez pary :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem ostatnio zafascynowana polami usianymi belami slomy!!!
    Bociana nie widzialam /smiech/!
    J.

    OdpowiedzUsuń
  10. Fantastyczny! jest wysoko bez wysiłku. Pewnie planuje podróż.
    Widziałam tylko takiego, który przechadzał się między balami.

    OdpowiedzUsuń
  11. No cóż - jak fotograf nie obstawi się gadżetami to mu nikt nie uwierzy że jest profesjonalistą, a jak nie uwierzy to i nie będzie chciał zapłacić. Choć Bogiem a prawdą, wiele sukien ślubnych jest uszytych z takiego materiału że albo wychodzą szaro albo (przy lampie błyskowej) tracą wszelkie kontury i wtedy parasol jest niezbędny.

    Bociek wielce udany.

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny model z tego boćka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ śliczne zdjęcia! Pięknie pozował bociuś!

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie, że się zdecydowałeś na tą sesję, wyszła świetnie :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie niestety boćków nie ma ale parę miejscowości dalej ludzie widują nieraz parkę:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny pozujacy bociek .Świetne zdjęcia ,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Fantastyczne. Zdjęcia są naprawdę piękne.
    Życzę miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawianie komentarza i zapraszam ponownie.