Z okazji dzisiejszego święta postanowiłem na blogu zamieścić zdjęcie orzełka. Ma on już swoje lata, nie ma korony, ale dla mnie jest on bardzo ważny, ponieważ nosiłem go na swojej wojskowej czapce, jeszcze wówczas, gdy pobór do wojska był obowiązkowy. Służyłem w Marynarce Wojennej w stopniu starszego marynarza, złożyłem jedynie słuszną wtedy przysięgę wojskową, a do dzisiaj zachowałem taką właśnie pamiątkę.
Fotografia: Wiesław Zięba
Polecam post: Tu spoczął pogromca Napoleona
Warto też zobaczyć Ratusz w Kargowej
Zdjęcia w jednym kolorze: Pomarańczowe lato