sobota, 14 kwietnia 2018

Pałac w Żaganiu i Galeria Dobrego Diabła

   Rzeźbiarz tworzył maszkarony. Jedne po drugim. W końcu zabrakło mu weny twórczej i nowych pomysłów. Zdesperowany artysta zawarł pakt z diabłem, że ten będzie mu pozował do kolejnych, za każdym razem innych, twarzy. Nie ma nic za darmo, więc po śmierci rzeźbiarza, jego dusza miała należeć do Złego. Stało się to zaraz po ukończeniu pracy przez artystę, gdy diabeł pokazał mu swoje prawdziwe oblicze. Przerażony rzeźbiarz spadł z rusztowania i w ten sposób zakończył swój żywot.
   Powyższa legenda związana jest z Pałacem Lobkowitzów w Żaganiu. Stoi on nad brzegiem rzeki Bóbr i jest otoczony parkiem krajobrazowym. Barokowy pałac zbudowany jest z trzech kondygnacji, a wiedzie do niego murowany most nad suchą fosą. Okna zakończone są maszkaronami nazywanymi grymasami diabła. Jest ich aż 197 i to właśnie z nimi związana jest wcześniej przytoczona legenda. Maszkarony wykonane zostały przez nieznanego rzeźbiarza według szkiców Leonarda da Vinci.
   Dla rzeźbiarza z Żagania - Jerzego Kupczyka, mroczne postacie umieszczone nad oknami stały się inspiracją do stworzenia niezwykłej, diabelskiej kolekcji. Odwiedziliśmy ją w podziemiach żagańskiego pałacu. Wśród drewnianych diabełków mogliśmy rozpoznać muzykantów, myśliwych, piłkarza, listonosza, posła, pracownika ZUS, żołnierza, fryzjera i wielu innych. W sumie jest ich ponad 140. 






















Zobacz również: