piątek, 4 kwietnia 2014

Park Techniki w Złotym Stoku

     Latem ubiegłego roku udaliśmy się do kopalni złota w Złotym Stoku. Po drodze jednak zobaczyliśmy coś, czego się nie spodziewaliśmy. Był to park techniki średniowiecznej otwarty zaledwie kilka miesięcy wcześniej. To trzeba zobaczyć. Kupiliśmy bilety i po krótkim oczekiwaniu na przewodnika ruszyliśmy zwiedzać. Nasza grupa liczyła kilkanaście osób, w tym sporo dzieci, bo to głównie z myślą o nich powstało to nietypowe muzeum.
     Grupa zapaleńców w miejscu po starym tartaku zbudowała replikę dawnej osady górniczej. Wszystkie znajdujące się tu urządzenia wykonano w skali 1:1 i wszystkie działają. Jest tu m.in. dźwig ręczny, koło deptakowe, kierat, młyn stępowy, sztolnia i chata kata. Dodatkową atrakcją jest ścieżka strachu. Warto do niej wejść, by poczuć dreszcz emocji. 


replika, Złoty Stok, park techniki, ciekawostki

Przy wejściu do Parku Techniki ustawiono czołg Leonarda. Jest to replika 1:1 pojazdu bojowego opracowanego przez Leonarda da Vinci. Czołg miał miotać kamieniami z różnych stron pojazdu. Ten z Złotym Stoku porusza się na specjalnych torach i można się nim wybrać na krótką przejażdżkę. 


eksponaty, muzeum, repliki, maszyny, ciekawostki

drewniana maszyna, park techniki, Złoty Stok, muzeum

W takim kole deptakowym do napędu wykorzystuje się energię ludzi bądź zwierząt. Wystarczy wejść do środka i spacerować. Efektem takiego deptania jest przelewająca się woda. To na zdjęciu mierzy 7 metrów i waży 3 tony. Do wprawienia go w ruch wystarczy jeden człowiek.


urządzenia, rekonstrukcje, budynki, szyny

urządzenia, maszyny, park techniki, Złoty Stok, góry, Dolny Śląsk, atrakcje

park techniki, muzeum, historyczne domy, zwiedzanie

drewniany dom, urządzenie, muzeum, zieleń, kamienie

złoty stok, zwiedzanie, atrakcje, co warto zobaczyć?

kruszenie rudy, koło wodne, muzeum, urządzenia

W młynie stępowym kruszono bryły rudy. Wewnątrz znajdują się ogromne "młotki" napędzanie kołem wodnym. Rozbite kawałki złotonośnej skały następnie płukano w specjalnych płuczkach. 


ciekawostki, Złoty Stok, park techniki, zwiedzanie, turyści

Złoty Stok, drewniany domek, atrakcje Dolnego Śląska

fotografie: Wiesław Zięba



Inny post na blogu Koło domu: Tagebau Nochten


13 komentarzy:

  1. Świetna replika dawnej osady górniczej.
    Zdjęcia jak zwykle doskonalej jakości.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ...nie wygląda na replikę...a za ścieżkę strachu podziękuję ;)
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znowu dzięki Tobie odbyłem wspaniałą wycieczkę.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Warto to miejsce zobaczyć. Dla osób interesujących się technika to wyjątkowa gratka.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapaleńcy, którzy wymyślili to miejsce to muszą być fajni ludzie. Lubię takie inicjatywy. A ścieżka strachu to coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazwyczaj dwa razy w roku jadę do Kudowy Zdrój i mijam Złoty Stok rzucając myśl, że wracając może się tam zatrzymam. A potem powrót jest zazwyczaj inna trasą i tak się złożyło, że jeszcze nie byłem w Złotym Stoku. A przecież jest tam tyle atrakcji. Pokazane miejsce to kolejne z nich. Lubie miejsca, gdzie próbuje się odtworzyć dawny styl życia i pracy. Bardzo fajnie je pokazałaś a zdjęcia zachęcają do odwiedzenia.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałem o czymś takim i muszę się kiedyś wybrać bo super miejsce:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastyczne miejsce, na pewno warte odwiedzenia.
    Piękne zdjęcia.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:-))

    OdpowiedzUsuń
  9. Dawno nie byłam w Złotym Stoku i nie wiedziałam o istnieniu Parku Techniki, świetnie miejsce chętnie się tam kiedyś wybiorę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jej! Bardzo ciekawe miejsce, opowiadające jak ludzie sobie kiedyś radzili w życiu przy użyciu prostych maszyn. Myśl ludzka jest niesamowita, wynajduje to co ułatwia nam życie. Może kiedyś tam będę:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że kiedy byłam w tamtych stronach, parku jeszcze nie było. Ciekawa atrakcja, nie tylko dla najmłodszych ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. "To je wyborne" jak mówią Słowacy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawianie komentarza i zapraszam ponownie.