Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drzewa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drzewa. Pokaż wszystkie posty
03 marca 2019
10 marca 2018
Cypryśnik błotny z Kórnika
Cypryśnik błotny (Taxodium distichum) rosnący w arboretum w Kórniku jest drzewem wyjątkowym. To największy i najstarszy okaz w naszym kraju. Liczy sobie on ok. 200 lat, w obwodzie ma 508 cm i jest wysoki na 20 m. Dane te pochodzą z roku 2012.
Cypryśnik pochodzi z południowo-wschodnich obszarów Stanów Zjednoczonych. Rośnie najczęściej w dolinach wielkich rzek, na terenach bagnistych i zalewanych przez wody powodziowe, tworząc tam rozległe lasy. W Europie uprawiany jest od dawna i można go spotkać w parkach. Igły cypryśnika opadają na zimę. Najciekawszą częścią tego drzewa są tzw. korzenie oddechowe (pneumatofory). Są to narośla na korzeniach wyrastające ponad powierzchnię wilgotnego gruntu lub wody. Okaz z Kórnika rośnie właśnie na takiej podmokłej łące, więc możemy tu zobaczyć całkiem sporo korzeni oddechowych. Są one przystosowane do doprowadzania powietrza do systemu korzeniowego drzewa.


Historia kórnickiego arboretum wiąże się z postacią hrabiego Tytusa Działyńskiego, powstańca listopadowego, dawnego właściciela Kórnika. Pierwotnie w miejscu obecnego arboretum znajdował się ogród w stylu francuskim. Hrabia Działyński rozpoczął jego przebudowę, która objęła cały park. Do Kórnika sprowadzono egzotyczne okazy drzew. Prace te kontynuował hrabia Jan Działyński. Obecnie arboretum w Kórniku stanowi jedną z największych kolekcji dendrologicznych w Europie i obejmuje ponad 3300 gatunków drzew i krzewów rosnących na ok. 40 ha.
Dla zwiedzających arboretum jest otwarte codziennie przez cały rok.
Źródła: P. Zarzyński, R. Tomasiak, K. Borkowski, Drzewa Polski, najgrubsze, najstarsze, najsłynniejsze, Warszawa 2016.
T. Bojarczuk, W. Bugała, Spacer po Arboretum Kórnickim, Kórnik 2006.
Zdjęcia własne.
Zobacz również:
Etykiety:
arboretum,
drzewa,
Działyński,
przyroda,
Wielkopolska,
zobacz
27 grudnia 2017
Rajskie ogrody wojsławickiego arboretum
Do Wojsławic, dzielnicy Niemczy, na Dolnym Śląsku przyjeżdża się dla pięknego arboretum. Cały dzień można spacerować ścieżkami wijącymi się wśród tysięcy drzew i krzewów. Tak i my po raz kolejny odwiedziliśmy to wyjątkowe miejsce. Tu o każdej porze roku można zobaczyć coś interesującego. Choć w arboretum byliśmy w połowie lata, kwitnących roślin nie brakowało. W czereśniowym sadzie było już po sezonie, ale można było tu zobaczyć całą galerię strachów na szpaki. Ciekawe, czy dziwaczne postacie skutecznie odstraszyły ptasie głodomory. Gdy tak sobie spacerowaliśmy, nad stawem zauważyliśmy kaczki. Zachowaliśmy ostrożność, by nie spłoszyć krzyżówek, ale to one bardziej zainteresowane były naszą obecnością. Podchodząc do nas, głośno domagały się jakiegoś poczęstunku. Dobrze jest powspominać lato zimą, stąd ten wpis, gdzie jest trochę naszych zdjęć z bardzo udanej dla nas wyprawy. W arboretum w Wojsławicach byliśmy 4 sierpnia 2017 roku.
Fotografie: Wiesław Zięba
Zobacz również:
Subskrybuj:
Posty (Atom)
