Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wycieczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wycieczki. Pokaż wszystkie posty

11 kwietnia 2025

Moja droga... do Sławy (Sława i Jezioro Sławskie)

      Do Sławy mamy niedaleko i lubimy odwiedzać to nieduże miasto położone w województwie lubuskim nad pięknym Jeziorem Sławskim. Samochód zaparkowaliśmy przy rynku, by pospacerować chwilę po rynku, zajrzeć do sklepików i zjeść lody. Ciekawostką jest to, że tuż przy rynku postawiono tężnię solankową. Widzieliśmy, że jest to niezłe miejsce spotkań. Ludzie siedzieli, rozmawiali, pili kawę, plotkowali. A słona woda sobie spływała po gałązkach i próbowała leczyć drogi oddechowe. Też chwilę spróbowaliśmy tego szczęścia, ale byliśmy tu tylko na chwilę, więc dobrego efektu być nie mogło. Ryneczek ciekawy, tylko ktoś zniszczył rzeźbę Witosławy. Oderwał ją od podstawy i teraz biedna jest bardzo pochylona w swojej fontannie. Na ławeczce jakieś smętne towarzystwo płci obojga popijało sobie piwko z przechodniej puszki. Ot, czar małych miasteczek. 

     Opuściliśmy rynek, by powędrować w kierunku jeziora. Szliśmy przez ładnie utrzymany park. Stare drzewa są owinięte bluszczem, co tworzy nieco zagadkową i tajemniczą aurę. Parkowe ścieżki są szerokie, przy nich stoją kosze na śmieci i tablice informacyjne dotyczące fauny i flory parku oraz jeziora. Są tu spacerowicze i rowerzyści. Przyjazne miejsce. 

     No i w końcu plaże. Są dwie: stara i nowa. Klimaty trochę jak z tropikalnych miejsc. Są palmy, są sklepiki z dobrym jedzonkiem, napojami i lodami. Nam do gustu przypadła jedna z restauracji nad brzegiem jeziora, gdzie serwowano m.in. potrawy z boczniaków. Spróbowaliśmy flaki i pierogi z tymi grzybami. Dania te bardzo nam smakowały. Ciekawe, jak oni to robią, że boczniaki są takie mięciutkie, szczególnie te pokrojone w paseczki w zupie. Zobaczyliśmy obie plaże, posłuchaliśmy rozmów mew śmieszek, po czym znajomą nam parkową drogą wróciliśmy do rynku. Usadowiony tam kamienny zegar słoneczny przypomniał nam, że pora wracać. Zostały nam wspomnienia, zdjęcia i nadzieja, że jeszcze tu wrócimy. Bo warto. 

Zabudowa rynku w Sławie.

Rynek w Sławie.

Labirynty z krzewów przy rynku w Sławie.

Kamienny zegar słoneczny przy rynku w Sławie.

Miejsce wypoczynku przy plaży w Sławie.

Widok na Jezioro Sławskie.

Pomosty na jeziorze w Sławie.

Jezioro w Sławie jest dobrym miejscem dla sportów wodnych.

Przystań łodzi i jachtów na jeziorze w Sławie.

Plaża w Sławie. Tu można dobrze odpocząć.

Zejście do plaży w Sławie.

Widok na plażę w Sławie. Jezioro Sławskie.

Drzewa porośnięte bluszczem w parku w Sławie.

Droga parkowa w Sławie.

Park w Sławie jest przyjazny rowerzystom.

Stare drzewa porośnięte bluszczem w parku w Sławie.

Drogowskazy ustawione w parku w Sławie.

Sława, 6 sierpnia 2024. Fotografie: Wiesław Zięba


26 sierpnia 2018

Zbąszyń da się lubić

   Dzisiaj wybraliśmy się do Zbąszynia. Najpierw zatrzymaliśmy się w restauracji hotelu Navigator nad Jeziorem Błędno, wypiliśmy kawę, popatrzyliśmy na wody jeziora i ruszyliśmy dalej. Po raz kolejny pojechaliśmy zobaczyć nasze ulubione niewielkie Jezioro Koźlarskie, które zostało sztucznie utworzone tuż przy zakładach IKEA. Spacer wokół obu jezior zaowocował poniższymi obrazami. Zapraszam do ich obejrzenia. 


hotel, navigator, zbąszyń, wypoczynek, zieleń, imprezy

navigator, zbąszyń, jezioro, zieleń, trawa, ścieżka, drzewa

hotel, navigator, rzeźba, woda, fontanna, posąg, śmieszne, humor, kamienie

pliszka, ptak, trzcina, nad_jeziorem, zbąszyń, navigator

ikea, jezioro, woda, lilie, zbąszyń, wypoczynek, rekreacja

jezioro, koźlarskie, kaczki, krzyżówki, pomost, zbąszyń, rekreacja, wypoczynek, wielkopolskie

zbąszyń, ścieżka, spacery, rowery, trzciny, woda, wypoczynek

zbąszyń, woda, ikea, wypoczynek, jezioro, pomost, trzcina, spacery

kozy, lamy, paśnik, zbąszyń, wypoczynek, ciekawe, fauna, wyspa, jezioro

woda, jezioro, wodne, rośliny, flora, las, sosny, wypoczynek

woda, droga, wypoczynek, sport, trzcina, zbąszynek, ikea, zieleń, przyroda

zwierzęta, fauna, owca, lama, wyspa, las, sosny

natura, przyroda, rowery, ścieżka, odpoczynek, spacery, zbąszyń

zieleń, trzcina, jezioro, koźlarskie, zbąszyń, woda, las, ścieżka

rośliny, czeremcha, czarne, owoce, zieleń, natura, przyroda, owoce

trzcina, woda, koźlarskie, jezioro, zbąszyń, lasy

sielanka, jezioro, koźlarskie, las, drzewa, woda, zbąszyń, atrakcje

jezioro, koźlarskie, las, woda, brzeg, trzcina

trzciny, rośliny, wodne, koźlarskie, wypoczynek, miejsca, atrakcje




Zobacz również:


skały, wypoczynek, drezno, wypoczynek, wspinaczka, niesamowite        posąg, byk, jelenia, góra, miasto, ulica, legenda, mit        nysa, opolskie, opolszczyzna, studnia, atrakcje, zabytki, legendy, polecane



26 grudnia 2016

Kamieniec Ząbkowicki. Co nowego?

      Kamieniec Ząbkowicki to duża wieś w województwie dolnośląskim licząca prawie 5 tysięcy mieszkańców. Odwiedziliśmy ją po raz kolejny, robiąc sobie przerwę w drodze na Opolszczyznę. Choć byliśmy tutaj ostatnio dwa i pół roku, chcieliśmy zobaczyć, co dzieje się w pałacu Marianny Orańskiej i jego najbliższym otoczeniu. Po zaparkowaniu auta, udaliśmy się od razu w kierunku monumentalnej budowli widocznej już z daleka. Wiele się tu zmieniło i widać, że ciągle trwają prace remontowe i porządkowanie przyległego do pałacu parku. Tym razem nie wchodziliśmy na pałacowy dziedziniec, lecz postanowiliśmy pospacerować po zabytkowym parku. W bramie zobaczyliśmy nowy herb gminy Kamieniec Ząbkowicki zatwierdzony uchwałą rady gminy w roku 2013. Symbolika dwóch lwów na niebieskiej tarczy nawiązuje do historycznych właścicieli pałacu. Lew po lewej odwołuje się do cystersów, ten zaś po prawej, w koronie, do Marianny Orańskiej, która była zarówno właścicielką pałacu jak i okolicznych miejscowości. 


Dwa złote lwy, jeden bez korony, drugi w koronie.

Pałac jest położony na wzgórzu i otoczony jest zabytkowym parkiem.

Brama wejściowa do pałacu w Kamieńcu Ząbkowickim.

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim.

Kamienne mury pałacu w Kamieńcu Ząbkowickim.

Taki widok jest od strony parku.

Fontanna w Kamieńcu wymaga remontu.

Park w Kamieńcu Ząbkowickim.

   W parku trafiamy na kamienny drogowskaz, który kieruje do pałacowego stawu, więc idziemy zgodnie z kierunkiem strzałki. 


Tablica ze strzałką prowadząca do stawu.

Kamieniec Ząbkowicki i wieża pałacowa.

Park w Kamieńcu poddany jest rewitalizacji.

   Gdy szliśmy drogą od pałacu, zobaczyliśmy staw oraz zabudowania. To budynek dawnego rządcy wraz z przepompownią. 


Nad wodą znajduje się dawny budynek.

Budynek zarządcy pałacu w Kamieńcu Ząbkowickim.

Trzeba zejść w dół od pałacu, by zobaczyć staw i ciekawy obiekt.

Zbiornik wodny w Kamieńcu jest dobrze utrzymany.

   Na zdjęciu poniżej widać zespół klasztorny oo. cystersów, który położony jest nad niewielką rzeką Budzówką. W jego skład wchodzą: kościół parafialny i klasztor (obecnie filia Archiwum Państwowego we Wrocławiu). 


Cystersi w Kamieńcu Ząbkowickim.

Kamieniec Ząbkowicki to wieś znana z wyjątkowych zabytków.

Budynek nad Budzówką.

   Przy rzeczce Budzówce stoi krzyż pomalowany na dwa kolory, od góry zielony, a od dołu niebieski. Okazuje się, że w ten symboliczny sposób oznaczono tu wysokość wody podczas pamiętnej powodzi w lipcu 1997 roku. 


Krzyż w Kamieńcu upamiętniający wielką powódź.

   Poniżej widać kościół ewangelicki pod wezwaniem Świętej Trójcy zwany "Czerwonym kościółkiem". Obecnie pełni funkcje centrum kultury. W głębi wieże pałacu Marianny Orańskiej. 


Czerwony kościółek w Kamieńcu Ząbkowickim.

Dodatkowe informacje


     Na tablicy przy "Czerwonym kościółku" znaleźliśmy informacje na temat rewitalizacji zespołu pałacowo-parkowego w Kamieńcu Ząbkowickim.
"Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim to perła architektoniczna Dolnego Śląska i najlepszy przykład architektury neogotyckiej w Polsce i Europie. Został zbudowany w pierwszej połowie XIX wieku z inicjatywy Marianny Orańskiej (1810-1883), córki króla Holandii, Wilhelma I Orańskiego (1772- 1843).
Zakończenie budowy pałacu nastąpiło 33 lata od jej rozpoczęcia - 8 maja 1872 roku, jednakże drobne prace przy obiekcie, jak również umeblowanie pałacu, trwały do 1902 roku.


     Po II wojnie światowej rozpoczęła się dewastacja i rozkradanie pałacu, a pozostałości zniweczył pożar, który wybuchł 22 stycznia 1946 roku. W latach 80-tych ubiegłego wieku obiekt został wydzierżawiony na kilkadziesiąt lat. W tym czasie gmina Kamieniec Ząbkowicki utraciła faktyczne władztwo nad obiektem i tym co działo się w jego obrębie. Po wygaśnięciu umowy dzierżawy, w sierpniu 2012 roku, gmina Kamieniec Ząbkowicki odzyskała swoje prawo do obiektu. Dopiero z chwilą prawomocnego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku można było w sposób zgodny z prawem rozpocząć czynności inwentaryzacyjne i zabezpieczające na terenie pałacu. [...]
Obecnie trwają już prace renowacyjne wewnątrz kompleksu, ponadto nadal przygotowywane są poszczególne dokumentacje na wykonanie kolejnych prac remontowych i odtworzeniowych w obrębie pałacu i ogrodu, tak aby najpiękniejszy obiekt gminy Kamieniec Ząbkowicki odzyskał dawny blask.
Docelowo w obiekcie będzie funkcjonować centrum kulturotwórcze myśli polsko-holenderskiej z corocznym festiwalem kwiatów "Wiosna tulipanów", jak również wystawa dzieł dwóch wybitnych architektów pałacu i jego ogrodów w Kamieńcu Ząbkowickim: Karla Friedricha Schinkla (1781-1841) i Petera Josepha Lennégo  (1789-1866)."

Fotografie: Wiesław Zięba


Zobacz również: