piątek, 13 kwietnia 2012

Zamek Chojnik

     Zamek Chojnik położony jest na górze o tej samej nazwie, a sam szczyt wznosi się w Karkonoszach niedaleko Jeleniej Góry. Warto wybrać się do częściowo odrestaurowanej budowli, ponieważ już sama droga do niej jest bardzo interesująca i prowadzi nas malowniczym  szlakiem. Już po wejściu na dziedziniec zamkowy, zauważamy sporych rozmiarów murowany pręgierz, przy którym kiedyś wymierzano karę chłosty lub wyświecenia (wygnania, wyprowadzenia). Widoki z wieży zamkowej w dużej mierze zależą od aktualnej pogody, ale są warte zapamiętania lub uchwycenia za pomocą aparatu fotograficznego. Również i zejście krętymi, ciasnymi schodami z wieży jest wręcz oszołamiające. Prawie każdemu zwiedzającemu, już po zejściu, mocno kręci się w głowie. Czasem wygląda to wręcz komicznie. O historii zamku nie będę tutaj pisał, bo takie informacje łatwo znaleźć w sieci, ale jeśli ktoś jeszcze tam nie był - warto. Poniżej kilkanaście zdjęć wykonanych podczas dwóch pobytów na szczycie karkonoskiej góry.


warownia, bluszcz, zamek, mury

Karkonosze, Jelenia Góra, mury, schody

lasy, mury, z góry, zamek, widok

zamek, warownia, obronny, drzewa

kamień, zamek, Chojnik, widok

rośliny, wejście, kamień, zamek, Chojnik

zamek, Chojnik, warownia, kary

Chojnik, zamek, panorama, Karkonosze

wieża, widok, ludzie, rośliny, panorama

mury obronne, Chojnik, zamek, góry

zamek, Chojnik, Jelenia Góra, zabytek

kamień, okna, skały, Chojnik

góry, las, droga, skały

skały, Chojnik, las, droga, ścieżka, szlak

góry, las, drzewa, droga


Podobny temat na blogu Koło domu: Grodziec - zamek na wulkanie.

21 komentarzy:

  1. Gratuluję Ci kondycji... bo chyba aby dostać się do zamku, trzeba odznaczać się niezwykła tężyzną fizyczną.. . Nie mogłam dodawać komentarzy na blogach, dlatego u Ciebie nie pisałam, ale czytam Cię na bieżąco. Pozdrawiam wiosennie - u nas zakwitły forsycje.

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne krajobrazy są przepiękne zapraszam na mój nowy blog http://agatuszka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Zamek ciekawy, widoki z niego wspaniałe, ale dojście do niego do łatwych nie należy. Chyba wycieczka tam skończy się na Twoich świetnych zdjęciach.. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłam na Chojniku tylko raz, natomiast często podziwiam go z drogi - pięknie się prezentuje z daleka, jedyny w swoim rodzaju;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeden z ładniejszych zamków... :-)
    Rzeczywiście droga do niego jest bardzo ciekawa...
    Byłem pod wrażeniem. :-)
    Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  6. Widoki z wieży zamkowej są na pewno cudowne. A twoje zdjęcia Tojav oddają ich unikatowe piękno.

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję cudnej wyprawy i wspaniałych zdjęć :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Byłem niedawno, bardzo tam kameralnie i jeszcze można wysłuchać legendy o księżniczce Kunegundzie. Również polecam.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne widoki i piękne miejsce. Bardzo lubię odwiedzać podobne zabytki. Gratuluję pomysłu na znakomitą wycieczkę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne zdjęcia.
    Byłam na zamku Chojnik podczas wrześniowych wakacji w Karkonoszach.
    Szlak rzeczywiście malowniczy, a widoki z zamku niezapomniane;-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. To lubię:) Ba, kocham:)Zamczysko, wąskie schodki, widoki z wieży obronnej, głazy, kamienie...ślady dawnej świetności...dotyk historii...:)

    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  12. Solidna budowla a i widoki z niej wspaniałe.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. byłam kilka lat temu, bardzo mi się podobał, dzięki za przypomnienie ładnymi zdjęciami:)


    życie & podróże
    nasze gotowanie

    OdpowiedzUsuń
  14. Ła... super wygląda to podejście - musi być niezły hardkor jak trochę popada ;)
    I wspaniała kamienna framuga - coś pięknego!

    OdpowiedzUsuń
  15. Co za majestat. I zamku i przyrody. Nie byłam, a warto, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  16. WOW!!! Co za widoki, zamek i otaczająca przyroda.
    Podejście do zamku też jest bardzo atrakcyjne.
    A Twoje zdjęcia to perfekcja. Są fantastyczne oddają piękno tego miejsca.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Najbardziej zapamiętałem legendę o Kunegundzie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Bonsoir,magnifiques photos qui me font voyager.Ces vues sont fantastiques et ce chemin pour s'y rendre sont très impressionnant.
    Bien amicalement.

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne zdjęcia. Mam czarno-białe analogowe z wyprawy w czasie studiów zimą. Wspinaczka była przyjemnością, zamek wyglądał jakoś inaczej a pamiętam, że przewodnikowi wiatr zrywał sztuczną czuprynkę. Wtedy bardzo mi się to miejsce podobało, choć hulał wiatr. "Wróciłam" dzięki Tobie, widzę, że warto!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawianie komentarza i zapraszam ponownie.