piątek, 31 lipca 2015

Jak to na jarmarku w Pszczewie było

     19 lipca byliśmy uczestnikami Jarmarku Magdaleńskiego Folk Art Pszczew 2015. Impreza w tej dość dużej lubuskiej wsi obyła się już po raz dwudziesty drugi. Najważniejszym elementem całego święta były liczne stoiska rękodzielników, które rozłożyły się wokół pszczewskiego rynku. Do tego na scenie występowały zespoły folklorystyczne, zarówno te dziecięce jak i dorosłe, były korowody, prezentacje i stoiska kulinarne, gdzie można było zamówić coś do zjedzenia. Jarmark był udany, lecz od czasu do czasu aura trochę straszyła wiatrem i deszczem. Lecz miałem z sobą aparat fotograficzny i mimo wszystko nie zawahałem się go użyć. Na karcie pamięci utrwaliłem rzeźby, obrazy, wszelkie wytwory rąk ludzkich i zwiedzających. Nie brakło też barwnych, wesołych korowodów. Poniżej wybrane moje zdjęcia z imprezy. 


wystawa, jarmark, sprzedaż, rękodzieło, Pszczew

obrazy, brzozy, słoneczniki, twórczość ludowa

jarmark w Pszczewie, rzeźba, widzowie, zakupy

rękodzieło, jarmark, festyn w Pszczewie, handel

wiaderka, naczynia, świeczniki, naczynia

misy, naczynia, czajniki, pojemnik na smalec

wosk, świece, figurki, upominki

artysta, praca, twórczość, jarmark magdaleński, Pszczew

kwiaty, zioła, owoce, handel

jarmark magdaleński w Pszczewie, twórczość ludowa, rękodzieło

kosze, butelki, kupujący, Pszczew

korowód, Pszczew, jarmark, festyn, występ

mundury, jarmark, barwny korowód

jarmark magdaleński w Pszczewie, występy artystyczne

Podobny post na blogu Koło domu: Jarmark w Zbąszyniu


16 komentarzy:

  1. ...a ja marzę, aby na jarmark zawitać, jakoś się nie składa...:(
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne kwiatowe wieńce; lubię też niebieską ceramikę.
    Widać, że impreza udana. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię klimat takich imprez.Mają swój niepowtarzalny urok.Wszystkiego dobrego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię takie jarmarczne klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dawno nie byłam na jarmarku, więc fajnie obejrzeć chociaż jakieś fotki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię wszelkie jarmarki, kolorowe drobiazgi, rękodzieło, lokalne produkty. Zawsze na takie zaglądam.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam takie jarmarki i je chętnie odwiedzam, dzięki za fajną relację :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zwykle świetna relacja fotograficzna.
    Uwielbiam jarmarki.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  9. Też lubię bywać na takich jarmarkach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię oglądać rzeczy na takich stołach:) Swietna fotograficzna relacja.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. stragany pełne fajnych rzeczy, lubię takie miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kamienne misy to jest to!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie, że tutaj trafiłam ;-)) Sama stałam jako wystawca ze swoim rękodziełem, a jako, że sama, to nie miałam czasu obejrzeć innych rękodzieł. A było co oglądać, jak widzę!

    OdpowiedzUsuń
  14. Jarmarki, festyny, odpusty itepe - zawsze! Im bardziej kiczowate, tym lepiej :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale cudeńka - ostatnio byłem w Berlinie na pchlim targu - ale tam więcej było tandety niż ciekawostek, tu odwrotnie.

    OdpowiedzUsuń
  16. modlitwa jest najważniejsza

































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawianie komentarza i zapraszam ponownie.