piątek, 30 grudnia 2016

Kalendarz blogera 2017

   Koniec roku sprzyja różnym podsumowaniom i przemyśleniom. Jest to również czas przygotowywania kalendarzy na nowy rok. Tym razem i ja postanowiłem stworzyć swój własny kalendarz. Kalendarz blogera. Zebrałem fotografie z różnych lat i okresów. Wybór był bardzo trudny, bo trochę tych zdjęć się już uzbierało, ale po dłuższym zastanowieniu przygotowałem po jednym na każdy miesiąc przyszłego roku. Są tu: pola,śnieg, lasy, kwiaty, zwierzęta, grzyby i woda. Żeby nawiązać do tytułu bloga, fotografie te zostały wykonane KOŁO DOMU, no przynajmniej w niedalekim, od niego, otoczeniu.
     Z okazji Nowego Roku życzę wszystkim czytelnikom mojego bloga, tym którzy tu kiedyś zaglądali, zaglądają i będą zaglądać, dużo zdrowia, samych pięknych dni, wymarzonej pogody, tylko dobrych decyzji i pomysłów. 



śnieg i bele słomy na polu

zimowa droga, śnieg i las

białe krokusy i pszczoła

kwitnące gałązki czereśni

kwitnące białe i liliowe bzy


rzeka i kwitnące grążele

bocian spacerujący po ściernisku

koźlarz pomarańczowożółty na skraju boru sosnowego

droga pod lasem i żółknące dęby

zamglona ścieżka leśna i opadłe liście

szadź na wierzbach

poniedziałek, 26 grudnia 2016

Kamieniec Ząbkowicki. Co nowego?

   Kamieniec Ząbkowicki to duża wieś w województwie dolnośląskim licząca prawie 5 tysięcy mieszkańców. Odwiedziliśmy ją po raz kolejny, robiąc sobie przerwę w drodze na Opolszczyznę. Choć byliśmy tutaj ostatnio dwa i pół roku, chcieliśmy zobaczyć, co dzieje się w pałacu Marianny Orańskiej i jego najbliższym otoczeniu. Po zaparkowaniu auta, udaliśmy się od razu w kierunku monumentalnej budowli widocznej już z daleka. Wiele się tu zmieniło i widać, że ciągle trwają prace remontowe i porządkowanie przyległego do pałacu parku. Tym razem nie wchodziliśmy na pałacowy dziedziniec, lecz postanowiliśmy pospacerować po zabytkowym parku. W bramie zobaczyliśmy nowy herb gminy Kamieniec Ząbkowicki zatwierdzony uchwałą rady gminy w roku 2013. Symbolika dwóch lwów na niebieskiej tarczy nawiązuje do historycznych właścicieli pałacu. Lew po lewej odwołuje się do cystersów, ten zaś po prawej, w koronie, do Marianny Orańskiej, która była zarówno właścicielką pałacu jak i okolicznych miejscowości. 


Dwa złote lwy, jeden bez korony, drugi w koronie.

Pałac jest położony na wzgórzu i otoczony jest zabytkowym parkiem.

Brama wejściowa do pałacu w Kamieńcu Ząbkowickim.

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim.

Kamienne mury pałacu w Kamieńcu Ząbkowickim.

Taki widok jest od strony parku.

Fontanna w Kamieńcu wymaga remontu.

Park w Kamieńcu Ząbkowickim.

   W parku trafiamy na kamienny drogowskaz, który kieruje do pałacowego stawu, więc idziemy zgodnie z kierunkiem strzałki. 


Tablica ze strzałką prowadząca do stawu.

Kamieniec Ząbkowicki i wieża pałacowa.

Park w Kamieńcu poddany jest rewitalizacji.

   Gdy szliśmy drogą od pałacu, zobaczyliśmy staw oraz zabudowania. To budynek dawnego rządcy wraz z przepompownią. 


Nad wodą znajduje się dawny budynek.

Budynek zarządcy pałacu w Kamieńcu Ząbkowickim.

Trzeba zejść w dół od pałacu, by zobaczyć staw i ciekawy obiekt.

Zbiornik wodny w Kamieńcu jest dobrze utrzymany.

   Na zdjęciu poniżej widać zespół klasztorny oo. cystersów, który położony jest nad niewielką rzeką Budzówką. W jego skład wchodzą: kościół parafialny i klasztor (obecnie filia Archiwum Państwowego we Wrocławiu). 


Cystersi w Kamieńcu Ząbkowickim.

Kamieniec Ząbkowicki to wieś znana z wyjątkowych zabytków.

Budynek nad Budzówką.

   Przy rzeczce Budzówce stoi krzyż pomalowany na dwa kolory, od góry zielony, a od dołu niebieski. Okazuje się, że w ten symboliczny sposób oznaczono tu wysokość wody podczas pamiętnej powodzi w lipcu 1997 roku. 


Krzyż w Kamieńcu upamiętniający wielką powódź.

   Poniżej widać kościół ewangelicki pod wezwaniem Świętej Trójcy zwany "Czerwonym kościółkiem". Obecnie pełni funkcje centrum kultury. W głębi wieże pałacu Marianny Orańskiej. 


Czerwony kościółek w Kamieńcu Ząbkowickim.

Dodatkowe informacje


Na tablicy przy "Czerwonym kościółku" znaleźliśmy informacje na temat rewitalizacji zespołu pałacowo-parkowego w Kamieńcu Ząbkowickim.
"Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim to perła architektoniczna Dolnego Śląska i najlepszy przykład architektury neogotyckiej w Polsce i Europie. Został zbudowany w pierwszej połowie XIX wieku z inicjatywy Marianny Orańskiej (1810-1883), córki króla Holandii, Wilhelma I Orańskiego (1772- 1843).
Zakończenie budowy pałacu nastąpiło 33 lata od jej rozpoczęcia - 8 maja 1872 roku, jednakże drobne prace przy obiekcie, jak również umeblowanie pałacu, trwały do 1902 roku.
Po II wojnie światowej rozpoczęła się dewastacja i rozkradanie pałacu, a pozostałości zniweczył pożar, który wybuchł 22 stycznia 1946 roku. W latach 80-tych ubiegłego wieku obiekt został wydzierżawiony na kilkadziesiąt lat. W tym czasie gmina Kamieniec Ząbkowicki utraciła faktyczne władztwo nad obiektem i tym co działo się w jego obrębie. Po wygaśnięciu umowy dzierżawy, w sierpniu 2012 roku, gmina Kamieniec Ząbkowicki odzyskała swoje prawo do obiektu. Dopiero z chwilą prawomocnego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku można było w sposób zgodny z prawem rozpocząć czynności inwentaryzacyjne i zabezpieczające na terenie pałacu. [...]
Obecnie trwają już prace renowacyjne wewnątrz kompleksu, ponadto nadal przygotowywane są poszczególne dokumentacje na wykonanie kolejnych prac remontowych i odtworzeniowych w obrębie pałacu i ogrodu, tak aby najpiękniejszy obiekt gminy Kamieniec Ząbkowicki odzyskał dawny blask.
Docelowo w obiekcie będzie funkcjonować centrum kulturotwórcze myśli polsko-holenderskiej z corocznym festiwalem kwiatów "Wiosna tulipanów", jak również wystawa dzieł dwóch wybitnych architektów pałacu i jego ogrodów w Kamieńcu Ząbkowickim: Karla Friedricha Schinkla (1781-1841) i Petera Josepha Lennégo  (1789-1866)."


niedziela, 4 grudnia 2016

Kłobuczyn - kościół pw. św. Jadwigi Śląskiej

   Kłobuczyn nie jest miejscowością łatwą do okrycia. To mała wieś w województwie dolnośląskim leżąca nieopodal Głogowa. Dotarliśmy tam za sprawą niezawodnego ks. Jana, który ma szczególny dar wyszukiwania interesujących miejsc, o których mało kto słyszał. Celem naszej wyprawy był kościół w Kłobuczynie. Jego historia rozpoczęła się w roku 1342, gdy świątynia po raz pierwszy została wzmiankowana. Do dzisiejszych czasów dotrwała budowla z XVI w. W latach 1695-1696 kościół został przebudowany i nakryty sklepieniami. Wszystko to odbyło się z inicjatywy opata Adalberta z zakonu augustianów z Żagania. Wtedy to starą drewnianą wieżę zastąpiono nową - kamienną. Umieszczono w niej kartusz z herbem opata, na którym widnieje data 1695. Na wieży wykonano także nadbudówkę z podwójnym prześwitem, lecz po spaleniu jej w 1819 r. zastąpiono ją prostym spiczastym zakończeniem. W przyziemiu umieszczono kruchtę.
   Kościół pw. św. Jadwigi Śląskiej w Kłobuczynie jest kamienno-ceglaną jednonawową budowlą, posiadającą od południa jedną kaplicę, od północy zakrystię oraz przedsionek wejściowy, od zachodu wieżę, a od wschodu - prezbiterium. Wyposażenie świątyni pochodzi z XIX i XX w. Obok kościoła znajduje się cmentarz. Całość okolona jest osiemnastowiecznym murem. W jego zachodniej części znajduje się brama, u zwieńczenia której w niszy stoi rzeźba św. Jadwigi. Obok bramy stoi rzeźba św. Jana Nepomucena. Ciekawostką jest również to, że w kościele w Kłobuczynie znajdował się dzwon z około 1300 r. - jeden z najstarszych na Śląsku. Obecnie jest on eksponowany w Muzeum Archidiecezjalnym we Wrocławiu.
   Wszystkie informacje dotyczące świątyni w Kłobuczynie zaczerpnąłem z ulotki, jaką otrzymałem przed rozpoczęciem zwiedzania. Zdjęcia są mojego autorstwa. 


Świątynia jest budowlą o długiej historii.

Po dwóch stronach kościoła są obrazy drogi krzyżowej.

Kościół w Kłobuczynie jest budowlą jednonawową.

Parafia Świętej Jadwigi Kłobuczyn.

W kościele w Kłobuczynie jest chór z organami.

Symbole związane z Jadwigą Śląską są w kościele w Kłobuczynie.

W niszy kościoła w Kłobuczynie są figury świętych.

Kościół w Kłobuczynie posiada piękny ołtarz.

Rzeźbiona ambona w Kłobuczynie.

Monstrancja w Kłobuczynie jest piękna i pochodzi z odległych czasów.

Kościół w Kłobuczynie jest zadbaną świątynią.

Inny post na blogu Koło domu: Zamek w Czernej


niedziela, 27 listopada 2016

Joseph von Eichendorff - nyskie ścieżki

     Kiedyś otrzymałem w prezencie książkę Volkmara Steina: "Joseph von Eichendorff. Obraz życia". Była ona napisana w dwóch językach, polskim i niemieckim. Publikacja jakoś mnie nie zainteresowała i odłożyłem ją na półkę, gdzie przeleżała dobrych kilka lat. Postać niemieckiego poety romantycznego Josepha Eichendorfa była mi nieznana. Sytuacja zmieniła się ostatniego lata, gdy podczas wakacyjnych podróży trafiliśmy do Nysy. W sieci znalazłem informację, że w mieście tym oprócz wielu interesujących miejsc jest też Szlak Eichendorffa nawiązujący do pobytu poety w Nysie w ostatnich latach jego życia. Szlak Eichendorfa to trasa spacerowa o długości ok. 1,3 km. Część szlaku wiedzie przez miasto, część przez las i po drodze można zachwycić się widokiem panoramy Nysy, Gór Opawskich i Jeziora Nyskiego. W naszej części trasy zobaczyliśmy pomnik z popiersiem poety i odwiedziliśmy jego grób, który znajduje się na Cmentarzu Jerozolimskim tuż przy kościele Świętego Krzyża.
     Kilka faktów z życia poety. Joseph von Eichendorff urodził się 10 marca 1788 r. w Łubowicach koło Raciborza. Wychowywał się w tej części Śląska, gdzie ludność miała rodowód polski. Również poeta znał język polski ale tylko w jego ludowej odmianie. Po ukończeniu gimnazjum we Wrocławiu, Eichendorff studiował kolejno na uniwersytetach w Halle, Haidelbergu i Wiedniu. W kwietniu 1815 r. poślubił Luizę von Larisch, po czym wstąpił do wojska. Wojskową karierę zakończył wkraczając z armią Blüchera do Paryża. W latach 1821-1844 pracował jako urzędnik w ministerstwie ds. wyznań po czym przeszedł na emeryturę i mieszkał w Berlinie. Joseph von Eichendorff do Nysy przeniósł się w roku 1885, ale większość czasu spędzał w pobliskim Javorniku na dworze biskupa wrocławskiego Heinricha Förstera. Poeta zmarł w Nysie 26 listopada 1857 r. Dorobek twórczy. Joseph von Eichendorff zostawił po sobie 608 wierszy, 3 poematy epickie, 9 sztuk teatralnych, 13 nowel i opowiadań oraz powieść. Do jego wierszy muzykę skomponował m.in. Robert Schumann (Liederkreis op. 39).



Pani Wenus
Joseph von Eichendorff

Cóż to za siła drzemie w tobie jeszcze?
Że dawnych tęsknot ciała zmartwychwstają,
A nad polami ptaków skrzypce grają?
Wiosno! Przez duszę płyną marzeń dreszcze.

Ją - jako matkę - wielbią tęskne pieśni,
Jej - wiecznie młodej - słodycz, barwy, wianek;
Las z kimś rozmawia, szemrząc wita ranek,
W strumieniach nimfy, jak kwiaty czereśni.

I jak gdy róże w zielonej pustelni
Zarumienione, w ciepłe wiosny stoją,
I ruszą krwistym płatkiem jak wachlarzem...

Tak ja. Albowiem zdarza się śmiertelnym,
Że pośród udręk usta śmiechem stroją...
Wiosenne szepty, wonie miraże.

                                           tłum. ks. prof. Jerzy Szymik


W Nysie jest pomnik popiersie znanego poety romantycznego.

Pomnik niemieckiego poety w Nysie.

W Nysie jest trasa wskazująca miejsca pobytu znanego niemieckiego poety romantycznego.


Przy kościele Świętego Krzyża w Nysie jest grób Eichendorffa.

We wspólnej mogile spoczywa małżeństwo romantycznego poety z Nysy.


Źródła: V. Stein, Joseph von Eichendorff. Obraz życia.
powiat.nysa.pl, dolny-slask.org.pl, www.nysa.eu
fotografie: Wiesław Zięba


Inny post dotyczący Nysy na blogu Koło domu: Nyska Katedra

niedziela, 13 listopada 2016

Lubniewice latem

   Lubniewice, miasto w województwie lubuskim, odwiedziliśmy na samym początku września. Byliśmy w tej miejscowości po raz pierwszy i za bardzo nie wiedzieliśmy, co tam możemy zobaczyć i jak się poruszać, by nie pominąć istotnych miejsc. Nasze zwiedzanie zaczęliśmy od zobaczenia nowoczesnego i dużego hotelu spa. Sam budynek jest ładnie położony nad jeziorem Lubiąż, lecz jakoś nie wzbudził w nas większego zainteresowania. O wiele ciekawszy był spacer wzdłuż jeziora, które jest bardzo atrakcyjne turystycznie. Jego linia brzegowa jest bardzo rozwinięta. Są tu zatoki, półwyspy, a na samym jeziorze znajdują się dwie wyspy. Wokół jeziora prowadzi szlak pieszy (12,5 km). Lubiąż nie jest bardzo głębokim jeziorem. Największa głębia sięga 12,8 m. Jezioro jest zarybiane, więc  nie brakuje tu wędkujących hobbystów. I jeszcze ciekawostka. Przez część jeziora prowadzi duży drewniany most. Prowadzi on od Parku Miłości do plaży miejskiej. Jezioro Lubiąż to największy i najbardziej atrakcyjny akwen wodny w najbliższym sąsiedztwie Lubniewic, ale w pobliżu są też inne jeziora: mniejsze, ale głębokie jezioro Krajnik (35,2 m), Lubniewsko, Krzywe i Śmierdzące. Z tego co słyszałem, to ostatnie wcale nie zasługuje na swoją oryginalną nazwę.
   W Lubniewicach zobaczyliśmy również rynek i ustawioną tam centralnie fontannę z rusałką, "Stary" i "Nowy Zamek, Park Miłości im. Michaliny Wisłockiej (napisałem o nim we wcześniejszym poście), byliśmy w kościele pw. Matki Bożej Różańcowej i dużo spacerowaliśmy. Marsz, jak wiadomo, zaostrza apetyt, więc skorzystaliśmy też z oferty kulinarnej jednej z restauracji. Dania smaczne, wybór bogaty.
   Lubniewice to nie tylko woda i związane z nią atrakcje. Przez miasto przebiega również Szlak Papieski, Wilczy Szlak (znakowany szlak konny) i fragment międzynarodowej trasy rowerowej R1, która przebiega przez dziewięć państw, trzy strefy czasowe i liczy 3800 km. 



Na jeziorze Lubiąż są dwie wyspy.

Na jeziorze Lubiąż żyje dużo ptaków wodnych.

Lubiąż to piękne jezioro otoczone zielenią.

przez jezioro w Lubniewicach przebiega most

Wieża kościoła wznosi się nad miasteczkiem.

W Lubniewicach jest ładna plaża miejska.

zwierzę spotkane na schodach w Lubniewicach

Rusałka jest symbolem Lubniewic.

w mieście Rusałki jest mały rynek

potrawy w tym miasteczku są smaczne i ciekawe

Lubniewice to dobre miejsce dla wędkarzy

Rynek jest mały ale łądny

Wnętrze kościoła jest warte zobaczenia

woda w Lubniewicach otoczona jest zielenią

jezioro Lubiąż jest bardzo atrakcyjnym miejscem dla wędkarzy i miłośników sportów wodnych

W Lubniewicach punktem orientacyjnym jest wieża kościoła.

Ptaki wodne na jeziorze Lubiąż

Jezioro w Lubniewicach przecina długi most

Lubniewice jest bardzo atrakcyjną miejscowością położoną w województwie lubuskim

W miejscowości nad jeziorami Lubiąż i Krajnik są ciekawe zabudowania

wąskie przejście między uliczkami Lubniewic

Lubniewice to miejscowość turystyczna

W mieście nad Krajnikiem warto odwiedzić też kościół

Kościół w Lubniewicach wybudowany jest z cegły

tablica informacyjna w Lubniewicach

Warto poznać legendy rodem z Lubniewic.

 Inny post na blogu Koło domu: Z wizytą w Wąsowie