Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Otmuchów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Otmuchów. Pokaż wszystkie posty

21 stycznia 2012

Javornik i zamek Jansky Vrch

Zamek Jansky Vrch     

    Javornik leży tuż przy granicy polsko-czeskiej. Blisko tutaj z Paczkowa i Otmuchowa w województwie opolskim. Odwiedzone przez nas miasteczko, liczy niespełna 3 tysiące mieszkańców i położone jest u podnóża Gór Złotych. Dlaczego warto odwiedzić Javornik? Otóż nad miastem wznosi się zamek Jansky Vrch, wybudowany przez biskupów wrocławskich. Jego historia jest bardzo interesująca, a o szczegółach możemy dowiedzieć się, zwiedzając tę budowlę wewnątrz. W miasteczku zobaczyć możemy też ciekawy kościół, który doskonale widać ze wzgórza zamkowego. A po zwiedzaniu możemy zajrzeć do któregoś z miejscowych sklepów. Polecam Làzeňské oplatky, okrągłe, przekładane różnymi kremami opłatki i cukierki lentilky. 


Zamek Jansky Vrch ukryty jest wśród zieleni.

Kościół Trójcy Świętej w Javorniku (Czechy).

   Dzieje zamku w Javorniku

   Zamek Javornik założono w celu ochrony szlaku handlowego do Kłodzka. Nazwa zamku po raz pierwszy pojawia się w 1307 r. Jego właścicielem był wtedy wojewoda świdnicki Bolko I. Panowie świdniccy oddali obiekt w 1346 roku biskupowi wrocławskiemu, Przecławowi z Pogorzeli. Potem zamek był bez większych przerw własnością diecezji aż do XX wieku. Posiadłość służyła biskupstwu wrocławskiemu jako siedziba administracyjna i letnia rezydencja.

   Podczas wojen husyckich w pierwszej połowie piętnastego stulecia zamek Javornik został zdobyty przez husytów. Zniszczona w dużym stopniu budowla trafiła ponownie do majątku biskupów dopiero po kilku latach. Ponowny rozkwit dóbr nastąpił już niedługo. W 1482 r. biskupem wrocławskim został Jan Roth. Wzrost znaczenia funkcji administracyjnej zamku nastał wraz z gruntowną odbudową i przebudową obiektu. Od tego momentu wzrosło znaczeniem zamku w oczach biskupów wrocławskich.

   Wojna trzydziestoletnia wstrzymała dotychczasowy rozwój regionu. Zamek i miasto zdobyli Szwedzi i tylko dzięki okupowi zostały ocalone przed całkowitą zagładą. Po dwustu pięćdziesięciu latach zamek doczekał się lepszych czasów. W 1748 roku biskupem wrocławskim został książę G. F. Schaffgotsch, który zmienił prowincjonalny Javornik w centrum administracyjne i kulturalne całego regionu jesenickiego.

   Rozwój majątku biskupi wspierali nadal w XIX i XX wieku. W porównaniu z gwarnym Wrocławiem zamek był dla nich oazą spokoju, gdzie często chronili się przed światem, by odpocząć lub spędzić tutaj ostatnie lata swojego życia.

   Rozległy majątek biskupów skonfiskowano dopiero po 1948 roku. Dostał się on pod Administrację Apostolską w Czeskim Cieszynie i od 1959 roku był pod zarządem państwa czechosłowackiego. Obiekt upaństwowiono dopiero po 25 latach, we wrześniu 1984 roku. 


Javornik jest niewielkim miastem w Czechach.

Widok na Javornik z podnóża zamku Jansky Vrch.

Wejście do krypty na zamku Jansky Vrch w Czechach.

   Architektura

   Dawny średniowieczny zamek warowny z końca XIII stulecia, na którego fundamentach stoi dzisiaj zamek, to tylko pałac i cylindryczna wieża. Budowla otoczona była murami obronnymi i fosami. Teren wokół zamku oraz najstarsze fragmenty budowli wskazują, iż dawny zamek miał podobny do dzisiejszego trójkątny kształt. W latach 80. XV stulecia zamek został gruntownie przebudowany. Plan zamku przedłużono o basztę północną w miejscu dzisiejszej wieży zamkowej. Wejście do wieży było chronione mostem zwodzonym. 

   Jednym z najważniejszych etapów rozwoju architektonicznego zamku przebiegał w XVIII wieku za panowania biskupa Schaffgotscha. Doszło wtedy do zmiany charakteru budowli z typowo zamkowej na pałacową. Ostatnim wielkim przedsięwzięciem, które nadało budowli charakter klasycystycznej letniej rezydencji, były przebudówki księcia J.K. Hohenlohego na przełomie XVIII i XIX wieku. Do najważniejszych należała przebudowa pałacowej wieży zegarowej, wybudowanie rozległego zewnętrznego dziedzińca zewnętrznego z dwoma pawilonami oraz założenie angielskiego parku krajobrazowego. 


Zamek Jansky Vrch i mostek w pobliżu.

Widok na czeski Javornik z zamku Jansky Vrch.

Javornik w Czechach leży przy granicy z Polską.

W Javorniku w Czechach jest dużo zieleni.

   Życie kulturalne

   Janský Vrch stał się po 1766 roku rezydencją, którą zapełnili szlacheccy i nieszlacheccy urzędnicy, do który dołączyli wkrótce muzycy i śpiewacy. W ciągu trzydziestu lat miasto Javornik cieszyło się świetnością, której nigdy przedtem, ani nigdy później nie zaznało. Fakt ten związany jest ściśle z osobą buskupa F.G. Schaffgotscha. 
   Mieszkały tu m.in. takie postacie jak:


     Karl Ditters - wiedeński skrzypek, kompozytor i dyrygent. Pobyt słynnego skrzypka w zamku Jansky Vrch, zaplanowany początkowo na siedem miesięcy, przeciągnął się do 27 lat. Karl Ditters jest autorem 127 symfonii, wielu kompozycji wokalnych i 44 oper, m.in. Don Kichota, Czerwonego Kapturka i Wesołych kumoszek z Windsoru. 


     Józef von Eichendorff - jeden z najsłynniejszych poetów niemieckiego romantyzmu. Pisarz w czasie swoich spacerów lubił siadywać na tarasie zamkowym, skąd rozciąga się piękny widok na Nysę, gdzie mieszkała jego córka. W późniejszych czasach zbudowano w tym miejscu platformę widokową z kamienną ławeczką, nazwaną jego imieniem. Projekt pamiątkowej ławki wykonał rzeźbiarz Józef Obeth. Platforma widokowa wraz z ławeczką jest widoczna na drugim zdjęciu od góry. 


Zamek Jansky Vrch w Czechach wraz z zegarem zamkowym.

Źródła: Jansky Vrch, Unikatowa encyklopedia w odcinkach. Zabytki, Plzeň 2004.
Fotografie: Wiesław Zięba



Zobacz również: 


              


24 maja 2011

Lato Kwiatów w Otmuchowie

     Pierwszy weekend lipca, to dla Otmuchowa, niewielkiego miasteczka na Opolszczyźnie, wielkie święto. W tych dniach odbywa się tam barwne "Lato Kwiatów". Do miasta zjeżdżają wówczas turyści z całej Polski i z zagranicy. Sam Otmuchów liczy zaledwie 6 tysięcy mieszkańców, a w najlepszych latach przybywa tu i sto tysięcy gości. Co przyciąga tak ogromną rzeszę ludzi? Przede wszystkim kwiaty pod różnymi postaciami. Są kwiaty cięte, doniczkowe, wiązanki ślubne, bonsai, kwiaty malowane przez artystów, różne wystawy oraz koncerty znanych artystów. Dla głodnych i spragnionych nie brakuje stoisk z dobrym jadłem i piwem. Zabawa trwa od piątkowego popołudnia aż do niedzielnej nocy, gdy pokazy sztucznych ogni zazwyczaj oficjalnie kończą imprezę.

   Wiele razy odwiedziliśmy Otmuchów podczas tego niezwykłego święta kwiatów. Atrakcji nie brakowało nigdy. Pogoda też przeważnie dopisywała. Dla jednego z autorów tego bloga Otmuchów jest też miejscem ważnym. Tu się urodził i tu, gdy przy miejscowym stadionie zakwitły kasztany, zdał maturę. Poniżej zdjęcia z imprezy w Otmuchowie. Jest to tylko ich skromny wybór i pochodzą z różnych lat. Niedługo kolejne "Lato Kwiatów", warto więc zatem wybrać się do Otmuchowa.


Tłumy ludzi wokół otmuchowskiego rynku podczas lata kwiatów.

Na rynku w Otmuchowie zebrali się widzowie by podziwiać artystów na scenie.

Otmuchów jest gwarny podczas lata kwiatów.

Kwiaty na wystawie podczas otmuchowskiego lata kwiatów.

Dwa koguty wykonane ze słomy i siana podczas lata kwiatów w Otmuchowie.

Kwiaty łubinu podczas lata kwiatów w Otmuchowie.

Występ indiańskiego zespołu podczas lata kwiatów w Otmuchowie.

Lalki na schodach podczas lata kwiatów w Otmuchowie.

Kiermasz kwiatów podczas lata kwiatów w Otmuchowie.

Widok na Otmuchów z wieży zamku.

Fotografie: Wiesław Zięba


Tu link do posta Jezioro Otmuchowskie.