Porażyn to mała miejscowość w województwie wielkopolskim, ale warto tu zajrzeć choćby po to, by zobaczyć pałac, który należał kiedyś do generała Kazimierza Sosnkowskiego. Sam budynek został zbudowany w roku 1882 jako tzw. Villa Eichenhorst (gniazdo dębów) dla właściciela dóbr opalenickich Franza Heinricha von Beyme. W następnych latach pałac był modernizowany, by w latach międzywojennych trafić w ręce nowego właściciela - generała Kazimierza Sosnkowskiego. Całe dobra to pałac wraz z zabudowaniami, parkiem, ogrodem i majątkiem o powierzchni 1800 hektarów. W roku 1926 roku, kilkaset metrów od pałacu, zbudowana została kaplica. Generał przygotował ją z myślą o chrzcinach swojego syna. Kaplicę można dziś zobaczyć, udając się do niej leśnym duktem. To tylko około 15 minut drogi spacerkiem. Co miesiąc odprawiane są tu msze święte i okazjonalnie - śluby.
Obecnym właścicielem pałacu w Porażynie jest Nadleśnictwo Grodzisk, które prowadzi tu ośrodek szkoleniowo-wypoczynkowy. Oprócz szkoleń organizuje się tu komunie, wesela, biesiady. W pałacu można też zamówić noclegi, bowiem ośrodek dysponuje 73 miejscami noclegowymi w całkiem przystępnych cenach. Ciekawostką jest to, że w jednej z łazienek można wykąpać się w oryginalnej wannie, należącej kiedyś do samego generała.






