Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miejsca kultu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miejsca kultu. Pokaż wszystkie posty

24 marca 2018

Kościół w Jabłonowie (lubuskie)

   Założycielami Jabłonowa, wsi w województwie lubuskim, byli augustianie z Nowogrodu Bobrzańskiego. Miejscowość była wzmiankowana już w XIII wieku. Znaleźliśmy się tu, by zobaczyć kościół pod wezwaniem św. Andrzeja. Do patrona nawiązuje ołtarz, który przedstawia świętego męczennika na krzyżu w kształcie litery X. Święty Andrzej Apostoł poniósł na nim śmierć męczeńską za głoszenie Ewangelii. Dziś jest m.in. patronem małżeństw, podróżujących, rybaków i... rzeźników.


   Kościół w Jabłonowie położony jest na niewielkim wzniesieniu i ogrodzony kamiennym murem z barokową bramą. Zbudowany jest z kamieni, dachy kryte są dachówką karpiówką, a hełm wieży blachą. W prezbiterium kościoła zachowały się polichromie z ok. 1900 r. wykonane przez braci Pohl ze Strzegomia. Witraże powstały po 1918 r. Z barokowego wyposażenia kościoła wyróżnia się wspomniany wcześniej ołtarz główny, ambona i chrzcielnica. W wieży wisi dzwon z 1448 roku. Kościół odwiedziliśmy we wrześniu 2017 r., a pogoda straszyła ciężkimi, ołowianymi chmurami, które widać na trzech pierwszych fotografiach. 














Zobacz również:


                



17 marca 2018

Kościół w Jeleninie - kamienna świątynia

   W Jeleninie, w województwie lubuskim, w gminie Żagań stoi kościół parafialny. Jest on zbudowany z kamienia polnego i pochodzi prawdopodobnie z połowy XV wieku. Na pierwszej fotografii nie widać, by świątynia była aż tak wiekowa. Ale wiadomo, że kościoły powstawały często na fundamentach starszych budowli sakralnych. Według badań i przypuszczeń, pierwszy kościół w Jeleninie zbudowany został już w XIII w. za sprawą św. Jadwigi - Księżniczki Śląskiej, żony Henryka Brodatego. Na przestrzeni wieków kościół wielokrotnie remontowano, przebudowywano i rozbudowywano. Ostatni duży remont przeprowadzono w drugiej połowie lat siedemdziesiątych XX  w. Wówczas renowacji poddano ołtarze, nastrojono organy, przełożono dach, a kościół otynkowano. Przy tej okazji wewnątrz odmalowano ściany, odkrywając fragment polichromii z XIV w, która przedstawia św. Jerzego walczącego ze smokiem oraz Matkę Boską Opiekunkę.

    Cennym zabytkiem jest gotycki ołtarz główny, przedstawiający Maryję z Dzieciątkiem i Apostołów, a w predelli scenę złożenia Chrystusa do grobu. W elewacji kościoła znajdują się kamienne, barokowe płyty epitafijne.

     Kościół w Jeleninie odwiedziliśmy w październiku 2017 roku w ramach pielgrzymki z księdzem Janem, który tak interesujące miejsca, jak to, nam wyszukuje i do których nas prowadzi. 
















Fotografie: Wiesław Zięba



Zobacz również:


                


03 marca 2018

Wichów - dla ducha i dla ciała

   W województwie lubuskim, w powiecie żagańskim położona jest mała miejscowość - Wichów. Wieś tę odwiedziliśmy w ramach wycieczki z księdzem Janem. Najpierw zajrzeliśmy do kościoła, a później poszliśmy do gospodarstwa ekologicznego w celu dokonania niewielkich zakupów. Na miejscu okazało się, że  przygotowano dla nas stoisko, gdzie mogliśmy się zaopatrzyć w towary inne niż te, które dostępne są w dużych marketach. Choć przyznać trzeba, że cenny też znacznie się różniły. No, ale za dobre, smaczne i ekologiczne warto więcej zapłacić.
   
Kościół pod wezwaniem św. Marcina w Wichowie. Jest to jednonawowa świątynia zbudowana z kamienia i cegły w stylu gotyckim. W jej wnętrzu uwagę zwraca późnogotycki tryptyk z 1500 r. i ambona z malowidłami z XVIII wieku. Najciekawsze są chyba jednak ściany, na których odkryto średniowieczne polichromie z Pasją Jezusa, Sądem Ostatecznym i Mater Misericordiae. 

















   Po zwiedzeniu kościoła spacerkiem przeszliśmy do gospodarstwa ekologicznego. Tu gospodarze przygotowali dla nas ofertę, z której skorzystaliśmy. Można tu było kupić m.in. syrop z kwiatów czarnego bzu, pieczywo pełnoziarniste, musy, powidła, jaja i oleje. W naszym koszyku zakupowym znalazły miejsce pomidory i ocet jabłkowy. Syrop z czarnego bzu, przetwory z ogórków oraz dżemy robimy sami. A jajka znoszą nam nasze kury. 















Zobacz również: