Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Leniwka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Leniwka. Pokaż wszystkie posty

03 lutego 2026

Zakończenie Lata w Leniwce: Jesień, która pachnie miodem i owocami

     5 października 2025 roku wzięliśmy udział w jarmarku na zakończenie lata w niewielkiej osadzie Leniwka koło Świebodzina w województwie lubuskim. Dla wielu twórców rękodzieła to klimatyczne miejsce stało się okazją do pokazania swojej twórczości. Część ekspozycji miała miejsce w budynkach Leniwki, a część pod gołym niebem tuż przy sporym sadzie owocowym, w którym rosną głównie jabłonie. 

     Najpierw przechadzaliśmy się po terenie Leniwki, by zobaczyć, jak ta mała osada przygotowała się na przyjęcie gości. Parking był pełen samochodów, wciąż przyjeżdżały następne, ale panowie kierujący ruchem dla wszystkich znajdowali miejsce. Przyjechaliśmy tutaj, bo interesuje nas rękodzieło, czyli coś wyjątkowego i niepowtarzalnego, co powstało dzięki ludzkiej kreatywności. Leniwie, jak na Leniwkę przystało chodziliśmy wśród licznych stoisk. Były one kolorowe i zachęcające do zatrzymania się i zrobienia małych lub większych zakupów. Wzrok przyciągały jesienne dekoracje takie jak wianki z suszonych kwiatów, ręcznie wykonane świece, rękodzieło z drewna, ceramika i biżuteria, ręcznie dziergane czapki w sam raz na chłodne jesienne dni. Były też miody, wina i coś do przekąszenia. Wszak po wrażeniach duchowych, ciału też się coś należy. 

     Największą siłą Leniwki jest jednak jej atmosfera. Stara stodoła wypełniona światłem, stoiska rozstawione pod drzewami, zapach kawy i kiełbasek unoszący się w powietrzu sprawiały, że człowiek automatycznie zdejmuje nogę z gazu. To miejsce, gdzie rozmowa z rzemieślnikiem o tym, jak powstawała konkretna makrama czy ceramika, jest tak samo ważna, jak sam zakup.

     Moim hobby jest fotografia, więc znalazłem tu miejsce na uchwycenie i zatrzymanie w czasie ludzi, miejsc i przedmiotów. Bardzo spodobał mi się czerwony rower z pierwszego zdjęcia. Taki pozostawiony pod ścianą, oczekujący... Ktoś miał dobry pomysł, żeby wykonać taką niebanalną dekorację na tle zielonego i czerwonego winobluszczu. Wszystko było piękne i wyjątkowe aż do momentu, gdy niebo się zachmurzyło i lunął deszcz. Trzeba było uciekać pod dach, albo do samochodu. Wybraliśmy tę drugą opcję i pojechaliśmy do domu zabierając z sobą wspomnienia i fotografie, które można obejrzeć poniżej. 

Stary czerwony rower stoi przy ścianie na tle winobluszczu.

Wianki z suchych kwiatów na stoisku w Leniwce.

Sala targowa w Leniwce i kolekcja wina.

Zwiedzający jarmark w Leniwce koło Świebodzina.

Stoiska jarmarku w Leniwce przy starym sadzie.

Jesienne dekoracje na stoisku jarmarku w Leniwce.

Zabudowania osady Leniwka koło Świebodzina.

Wyroby z drewna na stoisku jarmarku w Leniwce.

Różne kosze wiklinowe na stoisku pod chmurką na jarmarku w Leniwce.

Leniwka. Na białej ławce stoją wiklinowe kosze.

Kolorowe wianki wykonane z suchych kwiatów na jarmarku w Leniwce.

Drewniane drzwi ukryte w ścianie pokrytej winobluszczem.

Otoczenie Leniwki koło Świebodzina, drewniany mostek i wysokie rośliny.

Dawna maszyna dziś w Leniwce służy za ozdobę.

Czapki wykonane ręcznie na stoisku w Leniwce.

Rękodzielnicze wyroby drewniane, deski do krojenia i serca na stoisku w Leniwce.

Sala wystawiennicza podczas jarmarku rękodzieła w Leniwce.

Ceramika artystyczna na jarmarku jesiennym w Leniwce.

Stół z dekoracjami: świece, dynie, wianki, na jarmarku w Leniwce.

Staw pokryty rzęsą wodną ukryty wśród drzew i trzciny w Leniwce.

Rośliny rosną wokół osady Leniwka koło Świebodzina.

Zabudowania w Leniwce. Widoczna jest restauracja i budynek gospodarczy.

Leniwka, 5 października 2025 roku, Fotografie: Wiesław Zięba

16 marca 2025

Leniwie w Leniwce

     Chyba każdy z nas marzy czasem o chwili spokoju i wytchnienia. Chciałoby się wtedy znaleźć gdzieś, gdzie czas się zatrzymał, bez pośpiechu i w otoczeniu zieleni. No cóż, zieleń jest również ukojeniem dla duszy i ciała. Sami właściwie też mieszkamy w takim spokojnym, trochę oddalonym od ludzi miejscu, ale warto zajrzeć również tam, gdzie nas jeszcze nie było. 

     Leniwka to nawet nie wieś. To osada, która liczy sobie zaledwie sześć budynków. Sercem osady duży dom z czerwonej cegły. Kiedyś był młynem, a dziś znajduje się tutaj hotel, restauracja i winiarnia. Ważne jest też otoczenie. Wokół jest mnóstwo zieleni z pięknym starym sadem. Akurat dojrzewały jabłka. W bliskim sąsiedztwie młyna jest też niewielki staw, pokryty rzęsą wodną. Wokół pokrzywy, zarośla i ścieżka, po której można spacerować. Do tego ptaki, motyle. Krótko mówić sielanka. 

     W Leniwce, na odkrytym tarasie, zjedliśmy obiad, potem zrobiliśmy sobie spacer wokół stawu, a trochę dłużej zatrzymaliśmy się w sadzie. Ile tu różnych jabłoni, między nimi ławeczki, maszyny rolnicze i śpiewające ptaki. Zrobiliśmy trochę pamiątkowych zdjęć, po czym wróciliśmy na naszą wyspę. 

     Jak dojechać do Leniwki? Sprawa nie jest taka oczywista za pierwszym razem, ale można trafić. Do osady dojechaliśmy od drogi krajowej 92, potem jechaliśmy wąską, polną drogą, aż zobaczyliśmy budynki. Dobrze tylko, że nic nie jechało z naprzeciwka. Trudno byłoby się minąć. Dołączamy link do mapy Leniwka

Leniwka, w tym budynku jest hotel i restauracja, gdzie kiedyś był stary młyn.

Staw z rzęsą wodną w osadzie Leniwka.

W osadzie Leniwka jest dużo zieleni.

Staw w Leniwce, a wokół dużo zieleni.

Restauracja w Leniwce zaprasza gości.

Stary sad w Leniwce i dojrzewające czerwone jabłka.

W Leniwce jest piękny stary sad, gdzie przeważają jabłonie.

Jabłka w Leniwce obrodziły.

Na ławce w Leniwce siedzi autor fotografii Wiesław Zięba.

W Leniwce dojrzewają jabłka.

Zabudowania Leniwki, w których znajduje się hotel, restauracja i winiarnia.

Leniwka, 17 sierpnia 2023. Fotografie: W. Zięba, G. Zięba