Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koncerty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koncerty. Pokaż wszystkie posty

25 marca 2025

Retro Gitary, czyli muzyczna podróż sentymentalna

      26 paździenika 2024 mieliśmy przyjemność wysłuchać koncertu "Osiecka z Krajewskim, czyli podróż sentymentalna". Na scenie Wolsztyńskiego Domu Kultury z repertuarem Agnieszki Osieckiej i Seweryna Krajewskiego wystąpił szczeciński duet Retro Gitary w składzie: Piotr Piterski Huegel - wokalista i Krzysztof Zaborniak - gitara. Panowie zaprezentowali takie znane piosenki jak m.in. "Niech żyje bal", "Uciekaj serce moje", Kołysanka dla okruszka", "Biały welon", "Nie spoczniemy" i inne. Nam koncert bardzo się podobał i z przyjemnością spędziliśmy prawie dwie godziny na widowni w Wolsztynie. 

Występ zespołu Retro Gitary w Wolsztynie.

Piotr Piterski Huegel i Krzysztof Zaborniak wykonują utwory z repertuaru Agnieszki Osieckiej i Seweryna Krajewskiego.

Retro Gitary występują na scenie Wolsztyńskiego Domu Kultury.

Wolsztyński Dom Kultury, Wolsztyn 26 października 2024. Fotografie: Wiesław Zięba


10 marca 2025

Wind Cameral Orchestra - dwie godziny dobrej rozrywki

      9 marca 2025 r. mieliśmy przyjemność być na koncercie Wind Cameral Orchestra. Koncert zatytułowany był My Way i obejmował piosenki trzech znanych wykonawców: Krzysztofa Krawczyka, Zbigniewa Wodeckiego i Witolda Paszta. Zespół profesjonalnych muzyków pod batutą dyrygenta Pawła Joksa wystąpił na scenie ustawionej w hali sportowej w Zbąszynku. Artyści stworzyli niepowtarzalną atmosferę i słuchało się ich z dużą przyjemnością. Dwie godziny minęły bardzo szybko. Aż za szybko. 














22 marca 2012

Na występie japońskich bębniarzy w Poznaniu

     20 marca byliśmy w poznańskiej hali Arena na występie japońskiej grupy bębniarzy Yamato - The Drummers of Japan. Całe widowisko trwało ok. dwóch godzin i dostarczyło nam niezapomnianych wrażeń. Mogliśmy podziwiać niesamowity kunszt japońskich artystów, ich perfekcyjne zgranie i kondycję fizyczną. Bębniarze podczas spektaklu posługiwali się kilkudziesięcioma bębnami o różnych rozmiarach. Największy z nich miał ok. 5 metrów średnicy, a najcięższe pałeczki ważyły 3,5 kilograma. Jak można wytrzymać tyle czasu, słuchając głosów bębnów? Otóż można. Występ Japończyków to ładunek niesłychanej energii, akrobacji (niektóre popisy wykonywane były wręcz w pozycji leżącej) i humoru. Używano też innych instrumentów, których nazwy trudno byłoby tu wymieniać. Artyści popisali się również znajomością języka polskiego. Z ich ust usłyszeliśmy "cześć" i "do widzenia". Spektakl w Poznaniu był jednym z trzech, które miały miejsce w Polsce. Zespół Yamato, który dotychczas na całym świecie wystąpił ponad 3500 razy, 24 marca zaprezentuje się w Moskwie.
     Do tej krótkiej relacji dołączam kilkanaście zdjęć. Wykonane one zostały ze sporej odległości, z dużym zoomem i przy świetle zastanym.


bębniarze, Poznań, Arena, występ

bębny, Arena, Poznań, Japonia

Yamato, bębniarze, występ, Poznań

człowiek, światło, punkt, występ

bębniarze, Japonia, Poznań, Arena

występ bębniarzy, Yamato, Japonia, w Poznaniu

głosy, bębny, Yamato, Japonia

Yamato, japoński, Arena, Poznań

występ, japońskich, bębniarzy, w Poznaniu

japoński, bębny, spodnie, czerwone

Yamato, Japonia, Poznań, Arena

zespół, bębniarze, Japonia, show

występ, japońskich, bębniarzy, w Poznaniu

występ, Japonia, Yamato, bębniarze



A może zobaczysz również post: Babimojskie święto miodu i pszczelarza?

08 marca 2012

Recital Małgorzaty Grupy w Sulechowie

     Z okazji Dnia Kobiet w Sali Widowiskowej Sulechowskiego Domu Kultury mieliśmy przyjemność wysłuchać recitalu Małgorzaty Grupy, której akompaniował jej mąż - Daniel. Podczas występu usłyszeliśmy piękne, liryczne piosenki, które doskonale współgrały z dzisiejszym świętem. Co ważne, były to polskie utwory z tzw. tekstem. Warto więc było wybrać się do sali dawnego zboru, by wsłuchać się w rytm piosenek o miłości, tęsknocie i pragnieniach.


     Korzystając z okazji, że miałem miejsce w pierwszym rzędzie, zrobiłem kilkanaście zdjęć. Wszystkie wykonane zostały bez użycia lampy błyskowej, by nie przeszkadzać artystom w ich występie. Kilka z nich poniżej.


Małgorzata Grupa śpiewa o miłości.

Małgorzata Grupa podczas lirycznego występu piosenki.

Małgorzata Grupa śpiewa w sulechowskim zborze.

Daniel Grupa gra na fortepianie w zborze Sulechów.

Występ Małgorzaty Grupy na koncercie w Sulechowie.

Małgorzata Grupa śpiewa, Daniel Grupa gra na fortepianie.

Małgorzata Grupa i Daniel Grupa, podziękowanie po koncercie w Sulechowie.

Fotografie: Wiesław Zięba


Możesz również obejrzeć wpis na tym blogu: Jacek Wójcicki w Sulechowie
Spotkanie z historią, czyli Zamek Chojnik



28 sierpnia 2011

Farnborough Concert Band w Sulechowie

     28 sierpnia byliśmy w Sali Widowiskowej Sulechowskiego Domu Kultury na koncercie Farnborough Concert Band. Jest to zespół  założony w 1987 roku w Anglii  przez grupę byłych muzyków wojskowych. Obecnie orkiestra składa się z ponad czterdziestu muzyków, a dyrygentem jest David Smart.  Występ w Sulechowie rozpoczął się w bardzo podniosłym nastroju, od hymnów Polski i Anglii. Potem było już swobodniej. Orkiestra dęta z Farnborough zagrała m.in. znane fragmenty oper, operetek, musicali oraz utwory ABBY i Beatlesów. Na bis była wiązanka polskich melodii ludowych. Myślę, że warto było w ten niedzielny wieczór posłuchać zespołu, który słuchaczom obecnym na widowni dał sporo radości.  Poniżej fotorelacja z koncertu oraz dwa fragmenty filmów wideo.


Farnborough Concert Band na występie w Sulechowie.

Farnborough Concert Band gra Beatlesów.

Farnborough Concert Band to wojskowy zespół z Anglii.

Proporzec zespołu Farnborough Concert Band.

Angielski zespół Farnborough Concert Band w Sulechowie.

Farnborough Concert Band w Sulechowskim Domu Kultury.

Farnborough Concert Band grał w Sulechowie również polskie utwory.

Angielski zespół Farnborough Concert Band wystąpił w Sulechowie.

Farnborough Concert Band jest zespołem wojskowym.

Muzycy zespołu Farnborough Concert Band.

Podziękowanie zespołowi Farnborough Concert Band.

Podziękowania za występ Farnborough Concert Band.

Farnborough Concert Band z Anglii zagrał szła dzieweczka...

Farnborough Concert Band podziękowanie po koncercie.



Fotografie: Wiesław Zięba

Zapraszam również do obejrzenia posta: Jacek Wójcicki w Sulechowie

Było po kowbojsku na VII Czystym Country w Wolsztynie
Wesoło i kolorowo było Na Festynie w Wolsztynie

26 maja 2011

Jacek Wójcicki w Sulechowie

     Koncert Jacka Wójcickiego w sulechowskim zborze rozpoczął się z godzinnym opóźnieniem. Powodem tak dużego poślizgu był brak prądu, bo sulechowscy energetycy akurat podczas odbywających się właśnie dni miasta, przypomnieli sobie, że mają zrobić jakieś przyłącze pozbawiając połowę mieszkańców prądu na ponad godzinę. Czekaliśmy cierpliwie na rozpoczęcie koncertu "Od La Scali do Piwnicy pod Baranami". Sala była wypełniona po brzegi, dostawiono nawet krzesła dla tych, którym wcześniej nie udało się zdobyć biletów.
     Warto było czekać. Trwający 80 minut występ krakowskiego artysty był wspaniały. Znane chyba wszystkim piosenki były wykonywane z niesamowitą ekspresją i maksymalnym zaangażowaniem. Usłyszeliśmy między innymi piosenkę Charliego Chaplina - La Titina, Serce Lubow Orłowej z filmu "Świat się śmieje", Karuzelę z madonnami do słów Mirona Białoszewskiego, Meshuge napisana przez Edytę Geppert specjalnie dla Jacka Wójcickiego, Love and Marriage Franka Sinaty, dziś znana jest jako piosenka tytułowa z amerykańskiego serialu komediowego "Świat według Bundych". Jacek Wójcicki zaśpiewał też piosenkę grupy ABBA - Thank You for the Music i piękny, liryczny utwór Caruso. Na zakończenie były bisy i kwiaty od organizatorów i wielbicieli artysty.
     Na występ (25 maja 2011 r.) zabrałem też swojego nikona, ponieważ siedziałem w trzecim rzędzie i mogłem trochę fotografować. Żeby nie przeszkadzać błyskaniem flesza, ustawiłem tryb aparatu na nocny. Moje zdjęcia z koncertu poniżej. 


Jacek Wójcicki wystąpił w Zborze w Sulechowie.

Koncert Jacka Wójcickiego był pełen ekspresji.

Jacek Wójcicki śpiewał w sulechowskim zborze.

Jacek Wójcicki przed sulechowską widownią.

Jacek Wójcicki, artysta Piwnicy pod Baranami podczas występu w Sulechowie.

Fotografie: Wiesław Zięba

Podobny post: Wolsztyński teatr na wodzie