Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przetwory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przetwory. Pokaż wszystkie posty

03 marca 2018

Wichów - dla ducha i dla ciała

   W województwie lubuskim, w powiecie żagańskim położona jest mała miejscowość - Wichów. Wieś tę odwiedziliśmy w ramach wycieczki z księdzem Janem. Najpierw zajrzeliśmy do kościoła, a później poszliśmy do gospodarstwa ekologicznego w celu dokonania niewielkich zakupów. Na miejscu okazało się, że  przygotowano dla nas stoisko, gdzie mogliśmy się zaopatrzyć w towary inne niż te, które dostępne są w dużych marketach. Choć przyznać trzeba, że cenny też znacznie się różniły. No, ale za dobre, smaczne i ekologiczne warto więcej zapłacić.
   
Kościół pod wezwaniem św. Marcina w Wichowie. Jest to jednonawowa świątynia zbudowana z kamienia i cegły w stylu gotyckim. W jej wnętrzu uwagę zwraca późnogotycki tryptyk z 1500 r. i ambona z malowidłami z XVIII wieku. Najciekawsze są chyba jednak ściany, na których odkryto średniowieczne polichromie z Pasją Jezusa, Sądem Ostatecznym i Mater Misericordiae. 

















   Po zwiedzeniu kościoła spacerkiem przeszliśmy do gospodarstwa ekologicznego. Tu gospodarze przygotowali dla nas ofertę, z której skorzystaliśmy. Można tu było kupić m.in. syrop z kwiatów czarnego bzu, pieczywo pełnoziarniste, musy, powidła, jaja i oleje. W naszym koszyku zakupowym znalazły miejsce pomidory i ocet jabłkowy. Syrop z czarnego bzu, przetwory z ogórków oraz dżemy robimy sami. A jajka znoszą nam nasze kury. 















Zobacz również:


                



30 lipca 2014

Spreewald - ogórkowa Wenecja

     Około 100 km na południowy wschód od Berlina leży kraina geograficzna, gdzie rzeka Szprewa została rozgałęziona na wiele odnóg i strumieni. To Spreewald, którego główną atrakcją turystyczną są wyjątkowe wycieczki łodziami po licznych kanałach i strumieniach. Ciągną się one w sumie na prawie tysiącu kilometrów. Między wodami są pola uprawne, na których hoduje się ogórki. Są one towarem regionalnym tego regionu. Przygotowuje się je w zalewie octowej z dodatkiem musztardy, miodu, chili, bazylii czy liści orzecha włoskiego. Po kanałach Spreewaldu porusza się wiele łodzi. Zwane są one też czółnami czy barkami. My płynęliśmy taką wieloosobową. Po wejściu do łodzi każdy jej pasażer w cenie biletu otrzymał butelkę piwa lub coli. Do wyboru. Sternik długą tyką wprawił w ruch łódź i ruszyliśmy przed siebie. Mijaliśmy wielu amatorów takich wodnych przejażdżek. Niektóre z czółen były takie bardziej luksusowe, przeznaczone dla dwojga. Na pokładzie ustawiony był mały stolik, a na nim butelka szampana i kieliszki. Taka romantyczna wersja spływu kanałami Spreewaldu. Na drodze naszej przeprawy był też przystanek, gdzie można było kupić przetwory z ogórków w różnych konfiguracjach. Próbowałem kilku z nich, ale polskie ogóry, według mnie, są o wiele lepsze. Tamtych spreewaldzkich trzeba jednak skosztować. Chętniej się wówczas sięgnie po nasze. Poniżej trochę zdjęć z wyprawy. 


ogórki sprewaldzkie

Spreewald

Spreewald

kanały Spreewaldu

Spreewald

kanały Spreewaldu

ogórki Spreewaldu

Spreewald

atrakcje Spreewaldu

ogórkowy szlak

niemiecka wenecja

Spreewald




Zobacz również:


                





23 lipca 2011

Sezon ogórkowy?

Na działce mamy teraz prawdziwy sezon ogórkowy. Ogórków niewiele, ale wystarczy na przetwory i na mizerię. Sporo cukinii. Jeszcze kwitną kwiaty, a owady ciężko pracują. Jest jeszcze trochę do zapylenia. Chyba najbardziej obrodziła fasola szparagowa, ale już sobie z nią poradziliśmy. Zamknięta w słoikach czeka zimy. Poniżej parę lipcowych zdjęć z naszego ogródka.


Fasolka szparagowa jest w sześciu słoikach.

W koszyku są kiszone ogórki w słoikach.

Trzmiel zapyla kwiat maliny.

Osa żeruje na kwiatku aksamitki.

Rozchodnik rośnie na skalniaku.

Kwiat aksamitki z bliska.

Różowe kwiaty pelargonii.

Pomarańczowy kwiat petunii.

Fotografie: Wiesław Zięba

Zapraszam również do obejrzenia wpisu: Kwiatki z bajki