niedziela, 26 sierpnia 2018

Niedziela w Zbąszyniu

   Dzisiaj wybraliśmy się do Zbąszynia. Najpierw zatrzymaliśmy się w restauracji hotelu Navigator nad Jeziorem Błędno, wypiliśmy kawę, popatrzyliśmy na wody jeziora i ruszyliśmy dalej. Po raz kolejny pojechaliśmy zobaczyć nasze ulubione niewielkie Jezioro Koźlarskie, które zostało sztucznie utworzone tuż przy zakładach IKEA. Spacer wokół obu jezior zaowocował poniższymi obrazami. Zapraszam do ich obejrzenia. 

























piątek, 24 sierpnia 2018

Dwór w Kolesinie

   Do Dworu w Kolesinie mamy bardzo blisko, więc wybraliśmy się tam rowerami. Licznik wskazał 4,4 km, w obie strony. To były nasze pierwsze odwiedziny w tym bardzo interesującym miejscu, odkąd wszystkie zabudowania dawnego folwarku wraz z zabytkowym dworem kupił nowy właściciel. Remont całości jeszcze się nie zakończył, ale w odnowionych budynkach funkcjonuje już hotel i restauracja. Najpierw zjedliśmy lody i wypiliśmy kawę, a potem poszliśmy na długi spacer wokół dworu. Właściciele wykonali tu niesamowitą pracę. W pięknym otoczeniu Jeziora Wojnowskiego funkcjonuje park, po którym prowadzi ścieżka poznawcza: "10 kroków w głąb przyrody". Znajdziemy tu m.in. studnię, ziemiankę, konstrukcje wodne i pszczelą łąkę. Warto zatem było wybrać się do Kolesina, by w restauracji zjeść dobre lody, wypić pyszną kawę, a potem pospacerować brzegiem jeziora. Dodać należy też, że spotkaliśmy się z  profesjonalną i miłą obsługą restauracji i recepcji.
   Czas opisywanych wydarzeń: 22 lipca 2018 r. Miejsce: Kolesin - mała miejscowość w gminie Babimost, w województwie lubuskim. Odległości: Od Zielonej Góry - 31 km, od Poznania - 107 km, od domu - 2 km.


    Murowana brama, główny wjazd do Dworu Kolesin. Wcześniej została rozebrana, by mogły tu wjeżdżać duże maszyny, gdy funkcjonował tu PGR. Obecnie odbudowana przez właścicieli.







   Jezioro Wojnowskie zajmuje powierzchnię prawie 230 ha. Kiedyś większa część tego akwenu należała do księżnej zur Lippe z Wojnowa, babci obecnej królowej Holandii - Beatrycze. 









   Ziemianka, która pełniła dawniej funkcję lodówki. Przechowywano w niej różne produkty, aby zachowały świeżość przez długi zimowy czas. W ziemiankach, czy spiżarniach, które można jeszcze spotkać w starych domach znajdziemy przetworzone skarby natury takie jak: konfitury, przetwory owocowe oraz suszone zioła, grzyby, warzywa i owoce. (z tablicy informacyjnej).






  Studnia sprzed około 400 lat o głębokości 15 metrów. Zbudowana z kamieni łupanych, układanych w kręgi bez użycia zaprawy. Z wodą pitną dla ludzi i zwierząt. Prawdziwa sztuka rzemieślnicza. Niestety, po drugiej wojnie światowej zasypana gruzem. W roku 2014 "przywrócona do życia" przez obecnych właścicieli Jolantę i Marka Taberskich. (z tablicy informacyjnej)
 Obecnie zwieńczenie studni służy do wyrażania najskrytszych życzeń i upamiętniania pięknych chwil.


   


   Dwór w Kolesinie ma również swój znaczek turystyczny. Zakupiliśmy go w recepcji na pamiątkę naszego pobytu w tym miejscu. 

czwartek, 2 sierpnia 2018

XXV Jarmark Magdaleński w Pszczewie

   W sobotę, 21 lipca, braliśmy udział w kolejnym, już XXV Jarmarku Magdaleńskim Folk Art w Pszczewie. Wokół pszczewskiego rynku swoje bardzo barwne stoiska rozłożyli rękodzielnicy. Było co oglądać i w czym wybierać. Cały przegląd twórczości artystycznej najlepiej widać na dołączonych zdjęciach. W tym samym czasie w parku do Miasteczka Kobiet zaprosiła Marszałek Województwa Lubuskiego - Elżbieta Anna Polak. Tu gościem specjalnym była znana projektantka mody Ewa Minge. Również scena ustawiona w rynku cały czas była zajęta przez występujących małych i dużych artystów. Przy kościele odbywał się charytatywny kiermasz książek, gdzieś w bocznej uliczce ustawili się handlarze staroci, a dla głodnych przygotowano duży wybór dań.











































Zdjęcia: Wiesław Zięba